Podróże na luzie Blog

0

Iran – Isfahan

Isfahan to według większości najpiękniejsze miasto Iranu i ja też się z tym w pełni zgadzam.Znajduje się tam kilka pałaców, wiele wspaniałych pod względem architektonicznym meczetów, a także jeden z największych i najpiękniejszych placów...

0

Iran – Kaszan i Abyaneh

07.04 Kaszan Rano umówiliśmy się z Pegah, że za ponad tydzień znowu do niej wrócimy, a następnie udaliśmy się na autobus i pojechaliśmy do miasta Kaszan. Z dworca odebrał nas Mohammed – couchsurfer …...

0

Iran – Teheran

06.04 Po całonocnej podróży (625km) dojechaliśmy do stolicy kraju- Teheranu. Jest to jedno z największych miast świata (cała Aglomeracja ma ponad 16 mln mieszkańców). Z północnej strony otoczony jest wysokimi górami Elbrus, natomiast na...

0

Przez Armenię autostopem do Iranu

Dzień wcześniej z Gruzji wróciła Ewelina, która wraz ze mną pojechała w dalszą trasę. Do granicy pomiędzy tymi krajami jest 375km, ale większość trasy przebiega przez góry, a najwyższa przełęcz jaką trzeba pokonać wznosi...

0

Autostopem z Trabzonu do Erywania

Chwilę po załatwieniu wszystkiego przyszła pora na przedostanie się do Gruzji. Na piechotę doszedłem do polecanego na hitchwiki miejsca do łapania stopa, co zajęło mi około 40 minut. Po następnych 20 minutach zatrzymał się...

0

Trabzon – wiza do Iranu w jedeń dzień.

Zaczęło się jak zazwyczaj z problemami. W sumie zawsze chciałem, aby mój lot został opóźniony, odwołany albo żeby mój bagaż zaginął – aby dostać odszkodowanie i mieć następny wyjazd za darmo. 😀 Tym razem...

0

W drodzę do Iranu – z Klużu do Bukaresztu.

26.03.13 Od samego początku planowałem pokonanie trasy z Cluju do Bukaresztu na stopa. Niestety, gdy obudziłem się rano w dniu wyjazdu zastała mnie wielka śnieżyca (przez ostatni miesiąc, od kiedy byłem w Rumunii, śniegu...

0

Druga wizyta w Maroko: Marakesz

Najbardziej znanym miejscem w mieście, od którego wywodzi się nazwa całego kraju to Dżami al-Fana, czyli duży plac w samym centrum medyny. W ciągu dnia nie dzieje się zbyt wiele, jeżdżą po nim nawet...

2

Druga wizyta w Maroko: Erg Chebbi

ERG CHEBBI Z Fezu wyjechaliśmy równo o 21. W autobusie, oprócz nas, było nie więcej niż 10 osób, tak więc mieliśmy dużo miejsca dla siebie. Niestety w trakcie jazdy zrobiło się bardzo zimno. Ubraliśmy...