Iran – informacje praktyczne

WALUTA
W Iranie obowiązującą walutą jest rial, a w trakcie mojego pobytu kurs jednego dolara wynosił 33800 Riali. Tylko jedna strona banknotu jest po persku, druga po angielsku.
Wymieniając kilkadziesiąt dolarów stajemy się milionerami. Miejscowi, aby ułatwić liczenie często ,,odcinają” jedno 0 od sumy i używają wtedy tomanów. Czasami może to powodować niezrozumienie, gdy sprzedawca oczekuje zapłaty np. 10 000 tomanów, a my chcemy zapłacić 10 000 ale riali.

TRANSPORT

Nie ma najmniejszego problemu z przemieszczaniem się pomiędzy miastami. Sieć autobusów jest bardzo rozwinięta i co chwila odjeżdżają autobusy w różnych kierunkach. Wystarczy tylko wybrać się na dworzec i kupić bilet. Nie ma potrzeby rezerwowania go wcześniej.
Istnieje też podział na 2 klasy autobusów: zwykłe i VIP. Zwykłe autobusy mają standardowy rozkład siedzeń – po 4 w rzędzie. Często dostaje się butelkę wody.
Natomiast autobusy VIP mają po 3 fotele w rzędzie i dużo więcej miejsca na nogi. Serwowany jest posiłek, a także różnego rodzaju napoje.

Przykładowe ceny przejazdów:
Tabriz – Teheran – 180,000 riali (500 km ~16zł)
Teheran – Kaszan – 55,000 riali (250 km ~5zł)
Okolice – Abyaneh – Isfahan – 30,000 riali (150km ~3zł)
(VIP) Shiraz – Qom – 350,000 (800km ~31zł, zwykły 18z ł)

Poruszanie się po samym mieście jest już natomiast trochę bardziej skomplikowane.
Istnieje wiele linii autobusowych, ale rozkłady opisane są tylko w farsi, więc ciężko jest z nich coś wyczytać. Bilety są bardzo tanie, kosztują kilkadziesiąt groszy w przeliczeniu na polską walutę. Autobusy podzielone są na 2 części- męską i damską.
Po miastach jeżdżą również dzielone taksówki, ale mają swoje określone trasy, po których się poruszają i stałą cenę.
Można oczywiście też pojechać taksówką bez dzielenia jej z innymi i zapłacić za całą. Nie jest to drogi interes. W obrębie Teheranu za 20-30 minutową jazdę płaciliśmy 120,000 riali (11zł), 2-3 km -25,000 riali (2,5zł). W innych miastach nawet trochę taniej. Paliwo w Iranie kosztuje sporo poniżej złotówki, więc ceny transportu nie mogą być wysokie.
W Teheranie również jest kilka linii metra, którym jest najłatwiej się przemieszczać, a bilet, który możemy użyć 2 razy kosztuje tylko 3500 riali (30 groszy!). W metrze obowiązuje podział na strefę mieszaną i żeńską – kobiety mogą wybrać, w której chcą przebywać.

W każdym razie na początku pobytu, szczególnie dla osób, które nigdy nie były w kraju, gdzie panują podobne zasady ruchu drogowego (tudzież ich brak) największym problem może być przejście przez ulicę. Pieszy nie ma żadnych praw i to w naszym zakresie jest zadbanie, aby przypadkiem nie wpaść pod samochód. Nie ma większego znaczenia nawet jeśli idziemy przejściem dla pieszych i mamy zielone światło – i tak większość samochód nie będzie zwracała na nas uwagi.
Główne ulice w Iranie mają zazwyczaj po kilka pasów ruchu. Możliwość przejścia jest tylko jedna – przeskakiwanie po jednym pasie – od linii do linii. Najważniejszą rzeczą jest nie cofanie się. Tego nie można robić nigdy. Po pewnym czasie można się łatwo do tego przyzwyczaić. Ruch uliczny jest przez to płynny, ale dość wolny. Dochodzi do wielu stłuczek, ale zazwyczaj nie są one poważne, a kierowcy do lekkich uszkodzeń samochodu nie przywiązują większego znaczenia.
Dwa zdjęcia, na których możemy zaobserwować jak ludzie przechodzą przez jezdnię, jeden pan nawet bawi się w tym czasie telefonem. Jest także motocyklista jadący pod prąd, co nie jest rzadkim zjawiskiem
I123

I124
Jeśli chodzi o autostop to próbowaliśmy tylko dwa razy i bez najmniejszych problemów dotarliśmy do celu. Nie jest to zbyt rozpowszechniona idea, ale kierowcy z ciekawości zabierają ludzi stojących przy drodze. Problemem może być komunikacja, bo niewiele ludzi mówi jednak po angielsku.
NOCLEGI
Z hoteli korzystaliśmy tylko dwa razy w Jolfie i Isfahanie. Na pewno nie opłaca rezerwować się wcześniej przez agencje pośredniczące, bo ceny są dużo wyższe. Najlepiej sprawdzić tylko lokalizację i tam się udać będąc już na miejscu.
Jolfa – pokój 2 osobowy ze śniadaniem i łazienką: 530.000 riali (48zł)
Isfahan – pokój 3 osoby ze śniadaniem i łazienką, 15 minut na piechotę od centrum – 750,000 riali (67zł)

Nawet jeśli nie jesteś fanem couchsurfingu to warto z niego skorzystać w Iranie. Nie ma chyba kraju, w którym tak łatwo znajdzie się gospodarza, który nas będzie gościł, a zrobi to zapewne najlepiej jak będzie potrafił.

UBIÓR
Turyści także muszą przestrzegać panujących w kraju nakazów, czyli kobiety nosić chusty, a także dłuższy płaszcz/tunikę/sukienkę zakrywającą pośladki i uda. Mężczyźni mają troszkę łatwiej, bo muszą zawsze nosić tylko długie spodnie. Po ulicach miast spaceruje tzw. Policja obyczajowa, która obserwuje i zwraca uwagę nieodpowiednio ubranym ludziom.

INNE PRZYKŁADOWE CENY:
Obiad (ryż + mięso) od 40000 riali do ponad 200,000 w restauracjach w centrum Isfahanu ( 4 – 20zł)
0,5 litra coli – 10000 (1zł)
Butelka wody 4000 – (40 groszy)
Kanapka – 15000-30,000 (1,5-3zł)
Herbata – 5000 (50 groszy)
Sok owocowy – 30.000 (3zł)
Kawa + Szisza – 42000 (4zł)
Lody – 7000 (1,25zł)

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *